Spełniłeś właśnie swoje marzenie o własnym sklepie w internecie? A może przenosisz swoją sprzedaż offline do świata e-commerce? Albo od lat jesteś na rynku, masz ugruntowaną pozycję, ale czujesz, że Twój Facebook i Instagram mógłyby sprzedawać lepiej? Sprawdź, co zrobić, żeby rozwinąć swój e-commerce w mediach społecznościowych i zarabiać więcej.

Czy social media sprzedają?

Szukasz sposobów na zwiększenie sprzedaży dzięki social media? Dobrze trafiłeś. Pamiętaj jednak, że nie ma na to jednego skutecznego sposobu. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że skuteczność Twoich działań zależy od biznesu, strategii marketingowej, contentu, otoczenia konkurencyjnego i całej masy innych czynników. To co sprawdzi się w jednym modelu, może nie wypalić w innym. Poza tym wszystko można zepsuć. Na nic doskonały pomysł, jeśli wykonanie będzie tragiczne.

Dlatego wspomniane w tytule sposoby to takie, które sprawdziły się w przypadku naszych klientów i na pewno są warte przetestowania. Tylko tyle i aż tyle.

1. Remarketing dynamiczny – domknij ścieżkę zakupową

To świetny sposób, żeby domknąć ścieżkę zakupową i nawrócić klienta na jedynie słuszną drogę zakupów właśnie w Twoim sklepie. Warunkiem jest wdrożenie pixela Facebooka czyli “połączenie” sklepu z kontem facebookowym oraz stworzenie na tej podstawie katalogu produktów. A potem już hulaj dusza, piekła nie ma. Złapanie osób, które zobaczyły Twój produkt – nie ma problemu; przypomnienie się tym, które dodały do koszyka, ale nie kupiły – jak najbardziej; znalezienie produktów komplementarnych do oglądanych – kaszka z mleczkiem.

Przykład remarketingu dynamicznego na Facebooku
Przykład remarketingu dynamicznego na Facebooku
Targetowanie w remarketingu dynamicznym
Targetowanie w remarketingu dynamicznym

Zanim zaczniesz marzyć o skutecznych działaniach e-commerce w social media, musisz:
1) zaimplementować pixel Facebooka – fragment kodu łączący Twoje konto reklamowe ze stroną internetową. Dzięki niemu zobaczysz sprzedaż i koszyki w panelu reklamowym oraz zbudujesz grupy odbiorców na FB w oparciu o zachowanie klientów w Twoim sklepie.
2) wygenerować katalog produktów – listę wszystkich produktów wraz z cenami dostępną w narzędziach reklamowych Facebooka.

2. Kolekcja – pokaż więcej na pierwszy rzut oka

Kolekcja to nic innego jak bogatszy i bardziej “contentowy” sposób na pokazanie swoich produktów. I nie chodzi tu o komunikację “kup pan cegłę”. Format ten otwiera dla reklamodawcy przestrzeń do tego, żeby zaprezentować produkt w atrakcyjny sposób, opowiedzieć o tym, jak go wykorzystywać lub pokazać w powiązaniu z komunikacją “lajfstajlową”.

Wizualnie kolekcja to główna grafika lub wideo z dołączonymi kafelkami produktowymi. Technicznie z kolei wymaga oczywiście pixela i katalogu produktów. Jak niemal wszystko w rzetelnie robionym social media dla e-commerce. Ale jest też wymóg dodatkowy – zestaw produktów. Czyli konkretna lista produktów z katalogu spełniająca określone kryteria, typu meble do salonu czy akcesoria do iPhone’a.

3. Kanwa – mini landing page

Kanwa (obecnie przemianowana przez Facebooka na materiał pełnoekranowy), czyli mały landing page, który otwiera się bezpośrednio na Facebooku lub Instagramie. Pracując na systemach sklepowych typu Shoper nie zawsze mamy możliwość łatwego tworzenia tego rodzaju stron. Wtedy z pomocą przychodzi nam materiał pełnoekranowy, na którym możemy umieścić video, zdjęcia, teksty i przyciski call to action. Kluczem do stworzenia dobrej kanwy jest wartościowy content. Tylko wtedy możemy liczyć na dłuższe utrzymanie uwagi odbiorcy i w konsekwencji wartościową wizytę na stronie.

Przykład materiału pełnoekranowego dla jednego z naszych klientów

Mierząc skuteczność kanwy, zwracaj szczególną uwagę na czas i procent wyświetlenia materiału pełnoekranowego.

4. Oferta – zniżka z przypomnieniem

Nikt nie lubi sprzedawać towarów czy usług po obniżonej cenie, ale czasem trzeba. Jeśli już zdecydujesz się na ten krok, Facebook ma dla Ciebie dedykowany format, który służy właśnie temu, żebyś zarobił mniej. ;) To oferta. Z całkiem słuszną liczbą opcji: do wykorzystania online i offline, z jednym kodem rabatowym dla wszystkich lub listą kodów indywidualnych oraz automatycznym przypomnieniem przed wygaśnięciem. Jednym słowem: całkiem dobrze pomyślane i rozbudowane narzędzie do promocji kodów zniżkowych.

Jak utworzyć ofertę z kodem zniżkowym na Facebooku
Opcje oferty z kodem zniżkowym na Facebooku

Logo

Hello, tu Hellołek!
Zapisz się do newslettera, żeby wiedzieć, co w branży piszczy!

Jesteśmy zawsze ok z Twoją prywatnością. Zapisując się do newslettera akceptujesz ten regulamin.

5. Chatbot – zautomatyzuj komunikację z klientem

Chatboty na Messengerze to temat rzeka. Są używane coraz częściej i chętniej, znajduje się dla nich coraz więcej zastosowań. O tym, jak można wykorzystać chatbota w biznesie, już pisaliśmy. Na co warto zwrócić uwagę przy tworzeniu bocika obsługowego (na przykładzie PayU), też już było. Możliwości są tu naprawdę spore. ograniczają Cię tylko wyobraźnia i budżet.

To, co możesz zrobić relatywnie niewielkim nakładem sił i kosztów, to prosty chatbot oparty na mechanizmie “rabat za komentarz”. Jak to działa? Zapodajesz angażujące pytanie (tylko błagam, niech siedzi w marce, a nie: czy lubisz piątek?), chatbot odzywa się automatycznie do każdego komentującego i podrzuca mu rabat na zakupy. Zyskujesz pozytywne komentarze, zasięg i opinię sklepu, który jest na czasie. Klient też zadowolony, bo kupi ze zniżką.

Taki prosty chatbot może być też świetnym sposobem na budowanie bazy klientów, których potem możesz segmentować i zachęcać do aktywności w ramach bardziej złożonego chatbota. Musisz wtedy pamiętać o RODO, bo w ten sposób powstaje baza użytkowników, której jesteś administratorem.

Chatbot “rabat za komentarz” dla Skład Prosty

6. Messenger na stronie www – zachęć klienta do zadawania pytań

Dość popularne rozwiązanie, nie tylko w e-commerce. W kilku prostych krokach możesz wyświetlić ikonkę swojego Messengera bezpośrednio na stronie sklepu. W ten sposób zachęcisz potencjalnego klienta do rozmowy. Minus jest taki, że zachęcisz potencjalnego klienta do rozmowy. ;) Dlatego warto mieć na takie pogaduchy czas i zasoby ludzkie. Jeśli dołożysz do tego wiedzę na temat swoich produktów i odrobinę kultury osobistej, możesz spodziewać się efektów sprzedażowych.

7. Sklep na Facebooku i Instagramie – odpal i zapomnij

W najprostszym ujęciu taki sklep to automatyczne przeniesienie katalogu produktów na Facebooka i Instagrama. Mamy więc produkty, ich opisy i ceny wraz z linkiem do finalizacji transakcji na Twojej stronie. I to, przynajmniej na ten moment, wystarczy. Więcej o tym, dlaczego nie warto inwestować przesadnie w sklepy na Instagramie i Facebooku, przeczytasz tutaj.

8. Instagram stories – pokaż produkt lub firmę w atrakcyjnej formie małym nakładem pracy

Mam wrażenie, że to główny powód, dla którego ten format zdobył tak dużą popularność. Robisz filmik, dodajesz opisy, kilka strzałek plus emotki i technicznie jesteś w domu. Oczywiście najważniejsze jest to, co pokażesz, i jaki to będzie miało sens. Dlatego zachęcam do wrzucania sensownych, produktowych (i nie tylko) stories na Instagrama. To świetne miejsce, żeby pokazać najważniejsze cechy nowego produktu, podlinkować do wpisu na blogu czy pokazać firmę od kuchni.

Dodatkowo, powyżej magicznej liczby 10 tysięcy obserwujących, możesz ze swoich stories linkować do strony zewnętrznej. To już całkiem fajny potencjał kierujący ruch i generujący zakupy.

9. Lookalike – szukaj odbiorców podobnych

Wyobraź sobie, że masz koleżankę, którą znasz milion lat, oglądacie te same seriale na Netfliksie i macie dzieciaki w podobnym wieku. Jaka jest szansa, że będzie zainteresowana zakupami w sklepie, który Ty uważasz za genialny? Pytanie było podchwytliwe. Odpowiedź brzmi: zdecydowanie większa niż w przypadku jakiegoś 85-letniego anonima z Podkarpacia, który filmy ogląda tylko na TVP, a jego dziecko ma więcej lat niż Ty i Twoja koleżanka razem wzięte.

Tak działa opcja reklamowa lookalike na Facebooku (i co za tym idzie również na Instagramie). To sposób na stworzenie grupy odbiorców podobnych. Do czego? Do osób, które były na Twojej stronie, zaangażowały się w Twoją komunikację, obejrzały to samo wideo. Nic tylko korzystać i czerpać z faktu, że Facebook wie o Twoich klientach więcej niż Ty! ;)

Tworzenie grup odbiorców podobnych w Menadżerze Reklam

10. Zapomnij o social media

Jeśli myślisz, że sukces w e-commerce można odnieść TYLKO dzięki mediom społecznościowym, to mam dla Ciebie smutną wiadomość: bardzo się mylisz. Zrób ćwiczenie: zapomnij na chwilę o social media i pomyśl, jak chcesz promować swój sklep w sieci… Nic nie przychodzi Ci do głowy? To bardzo niedobrze. ;)

Dlatego pamiętaj o pozycjonowaniu, adwordsach, mailingach, automatyzacji marketingu i całej masie innych działań marketingowych, bez których Twój e-commerce daleko nie zajedzie.