BeReal to jak dotąd najgłośniejsza aplikacja 2022 roku. Od czasów TikToka żadna platforma nie rozwijała się tak szybko! Czym skradła serca użytkowników i czy zapowiada się na kolejnego lidera popularności mediów społecznościowych?

Czym jest aplikacja BeReal?

BeReal to francuska aplikacja, która na przekór innym mediom społecznościowym stawia na autentyczny przekaz. Użytkownicy mogą tam opublikować jedynie zdjęcia bez filtrów i przeróbek. Każdego dnia o innej porze otrzymują powiadomienie z prośbą o zrobienie zdjęcia. Co ważne, zdjęcie robi się automatycznie przednią i tylną kamerką na raz. Na wykonanie zadania mają tylko 2 minuty. To zdecydowanie za mało, aby zrobić make up lub zmienić outfit. I właśnie o to w tym wszystkim chodzi! Naturalność i prawdziwe życie to jedyny content, jaki tam znajdziesz.

Warto jednak zaznaczyć, że aplikacja istnieje od 2020 roku, jednak dopiero po dwóch latach zyskała na popularności. Tylko w tym roku miesięczna liczba aktywnych użytkowników wzrosła o ponad 300%! Jak to możliwe? Aplikację pokochali Amerykanie i to właśnie oni najczęściej pobierali ją wiosną tego roku, a według najnowszych danych z września aplikacja BeReal została pobrana ponad 28 milionów razy na całym świecie! Dla porównania w kwietniu było to 7,67 miliona razy.[1] Zatem – jak łatwo zauważyć – aplikacja rozwija się w zawrotnym tempie.

Jak to się udało? Czy twórcy apki wypełnili niszę na rynku? Okazuje się, że nie do końca. BeReal nie jest pierwszą aplikacją tego typu. Na podobnej koncepcji bazowała np. aplikacja Minutiae, która była promowana jako projekt anty social media. Pomysł był ten sam – raz dziennie o losowej porze otrzymuje się powiadomienie z prośbą o zrobienie zdjęcia. W tym przypadku czas na wykonanie zadania wynosił jedynie minutę. Minutiae nie miało jednak wiele szczęścia i do dziś niewiele osób słyszało o tym projekcie.

Pewnie zastanawiasz się teraz, co wyjątkowego ma w sobie BeReal, że zyskało tak dużą popularność. Czas na kilka słów o zaletach.

Bez filtrów i bez influencerów

Twoi przyjaciele naprawdę – jedno z głównych haseł aplikacji wiele o niej mówi. Nie tylko o tym, że stawia na naturalność, ale też dla kogo powstała. W BeReal dodajemy znajomych, a nie celebrytów czy też inspirujące marki. Nie ma tam followersów, liczby lajków ani hasztagów. Dzięki temu po opublikowaniu zdjęcia nie będziesz zaglądać tam co 5 minut i sprawdzać, ile zebrało serduszek. Twórcy aplikacji wymyślili natomiast inną ciekawą formę reakcji na posty znajomych – RealMoji. To autentyczne zdjęcia użytkowników używane zamiast emotikon. W ten sposób twórcy po raz kolejny chcą podkreślić naturalność przekazu i pokazać, że po drugiej stronie jest prawdziwy człowiek.

Jako użytkownik masz prawo zdecydować, czy Twoje publikacje będą widzieli wszyscy użytkownicy czy tylko znajomi. Co ciekawe, zdjęcia innych osób możesz przejrzeć dopiero po opublikowaniu swojego. Poprzez to aplikacja daje jasny sygnał – chcesz zobaczyć życie innych, musisz pokazać swoje. Dzięki temu można mieć poczucie równości.

Ogromny plus aplikacji to również fakt, że nie próbuje zatrzymać użytkownika jak najdłużej. Dostajesz powiadomienie, robisz zdjęcie, przeglądasz zdjęcia znajomych i już. Nic więcej się nie wydarzy. Kolejny raz zajrzysz tam dopiero jutro, a w międzyczasie nie będziesz czuć FOMO. Cóż za ulga, prawda?

Co więcej, aplikacja ma jasny przekaz dla twórców internetowych – jeśli chcesz być infleuncerem, to Twoje miejsce jest na TikToku lub Instagramie. BeReal nie jest platformą, na której można pochwalić się statystykami. Nie ma tam znanych i mniej znanych. Wszyscy są na tym samym poziomie. W tym momencie zastanawiasz się pewnie, co z markami. Czy da się tam jakoś wypromować?

A co z reklamami?

Po tych wszystkich słodkich słowach na temat BeReal czas na odrobinę goryczki. Aktualnie firmy nie mogą zakładać profili na platformie. Regulamin jasno stanowi, że użytkownikom nie zezwala się na wykorzystywanie swojego konta w celach reklamowych lub komercyjnych. Ponadto w aplikacji nie wyświetlają się żadne banery. BeReal utrzymuje się obecnie wyłącznie dzięki inwestorom, a to pozwala na całkowite zrezygnowanie z reklam.

Są jednak śmiałkowie, którzy decydują się złamać regulamin i wejść na platformę jako marka. Na polskim rynku zrobił tak np. x-kom. Czas pokaże, czy było to słuszne strategicznie posunięcie i czy zostanie to dobrze odebrane przez aktywne w serwisie osoby.

Brak reklam – stanowiących obecnie nieodłączny element social mediów – jest niestety dużą zaletą z perspektywy użytkownika BeReal. Odbiorcy mogą przynajmniej tam odpocząć od śledzących ich wszędzie reklam. Pytanie brzmi: na jak długo?

Tymczasem BeReal ma dużą szansę na stanie się alternatywą dla osób, które są już zmęczone tradycyjnymi social mediami i szukają czegoś mniej absorbującego. Naturalność, różnorodność, body positive to wartości coraz bardziej cenione przez młode pokolenia, a aplikacja wydaje się idealną przestrzenią do ich promowania.

Czy BeReal podzieli los Snapchata?

BeReal rośnie w siłę w zawrotnym tempie i ma naprawdę dużą szansę na osiągnięcie ogólnoświatowego sukcesu. O ile jakiś gigant nie skopiuje jego pomysłu. ;) Pamiętasz, co się stało ze Snapchatem? Jego twórcy też mieli nowatorski pomysł i duże szanse na rozwijanie tej platformy. Koncept podchwycił jednak Instagram i stworzył Insta Stories, które były niczym innym jak snapami. Nawet początkowo sceptycznie nastawieni użytkownicy szybko przekonali się do nowej funkcji. Wygrała wygoda – po co korzystać z dwóch aplikacji, skoro można mieć wszystko w jednej? Dlatego też dużo osób usunęło Snapchata.

Niestety podobny los może spotkać BeReal. Całkiem niedawno TikTok wypuścił swoją nową aplikację – TikTok Now. Zamysł tej platformy jest dokładnie taki sam jak BeReal. Raz dziennie o tej samej porze co Twoi znajomi otrzymujesz prośbę o zrobienie zdjęcia lub nagranie 10-sekundowego filmiku. Masz być autentyczny, nie masz dostępu do filtrów i opcji edycji. Jednak czy nowa funkcja, która stawia na naturalność, ma szansę zaistnieć w kolorowym, często mocno przerysowanym świecie TikToka? Aktualna ocena aplikacji w Polsce raczej na to nie wskazuje. Wszystko może się jednak zmienić.


[1] https://www.onlineoptimism.com/blog/bereal-stats-app-figures-data-be-real-numbers-to-know/