Twój biznes w social media

Jak zrobić dobre Insta Stories? Kompendium wiedzy.

Wiecie, że w skali roku użytkownicy Instagrama spędzają na nim ponad tydzień? Z badań przeprowadzonych w 2017 r. wynika, że osoby poniżej 25 roku życia korzystają z aplikacji średnio ponad 32 minuty dziennie, natomiast starsi średnio ok. 24 minuty każdego dnia. Codziennie na Stories swoje relacje udostępniało w 2017 r. ponad 250 milionów użytkowników, teraz z pewnością liczba ta się zwiększyła. W artykule znajdziecie wskazówki dotyczące funkcji Insta Stories, inspirujące przykłady ich wykorzystania, to czego lepiej unikać, a także zestaw przydatnych i intuicyjnych narzędzi, które pomogą Wam je dopieścić.

Włączacie swojego Instagrama i co dalej? Na jednym ze spotkań branżowych w naszej agencji wszyscy psychofani Instagrama (czyli cała agencja poza Mateuszem;)) zgodnie doszli do wniosku, że pierwszą rzeczą, którą robią, wchodząc w aplikację to sprawdzenie Insta Stories. Okazało się, że część z nas często nawet nie przegląda feeda lub robi to bardzo pobieżnie. Nie możemy zakładać, że cała społeczność Instagrama zachowuje się podobnie jak pracownicy agencji Hello Social, ale być może przekona Was coś innego. W lutym na jednym z prowadzonych przez nas fanpage’y dotarliśmy łącznie do 130 tysięcy użytkowników z kampanii na Stories, na którą wydaliśmy 300 zł. To chyba miło, biorąc pod uwagę fakt, że zasięg na Facebooku jest zdecydowanie droższy. 

Jakie możliwości daje nam funkcja Stories?

Być czy nie być? – ankiety:

Prosty sposób na zweryfikowanie preferencji fanów. Zastanawiacie się nad wprowadzeniem nowej pizzy do menu, a może myślicie o tym, czy publikować na swoim profilu więcej postów na temat uchatek nowozelandzkich? Zapytajcie obserwujących za pomocą ankiety:

W trakcie trwania ankiety i po jej zakończeniu możecie sprawdzić wyniki głosowania. Jeśli większość obserwujących wybrała bakłażana, może warto wkrótce zamieścić na profilu przepis na caponatę?

 Suwak preferencji 

To opcja, która niedawno pojawiła się na Instagramie. Suwak to kolejny sposób na sprawdzenie preferencji Waszych gości. Możemy ustawić dowolną emotikonę na pasku i zapytać o to, jak bardzo kochają kotki lub w jakim stopniu podoba im się nasz produkt.

@Tagowanie_marki – pomóż przekierować się do profilu! 

Po co tagować markę skoro widzimy jaki profil opublikował Stories? „Po co? Po co? Po co?” – zapytałaby Kayah. Pamiętajmy, że wszyscy jesteśmy leniuszkami, im bardziej ułatwimy drogę potencjalnemu obserwującemu do przejścia na nasz profil, tym większa szansa, że to zrobi. „Dlaczego?” – zapytacie. Dlatego, że dzięki tagowaniu zmęczeni życiem instagramerzy nie będą musieli wysilać się, aby kliknąć w malutki avatar, tylko proszę bardzo, dajemy im przekierowanie jak na tacy. Najlepiej na środku. Większe. Jak z logo firmy. Oczywiście opcja służy również do oznaczania osób z którymi współpracujemy, profili słodkich kotków, które wszyscy kochamy, ale to wiadomo, o tym pisać nie trzeba.

#Hasztagi – daj się odnaleźć!

Od jakiegoś czasu na Instagramie istnieje możliwość obserwowania hashtagów. Stories z hashtagiem mają możliwość pojawienia się u osób, które nie obserwują naszego profilu, ale śledzą dany hashtag. Jeśli macie w swojej ofercie naprawdę dobry żur, niech dowie się o nim jeszcze więcej foodloversów!

 

Lokalizacja

Prowadzicie lokalny sklep z flamingami ogrodowymi, a może sprzedajecie najlepszą kawę w mieście? Niech inni wiedzą, gdzie Was szukać! Dodajcie na Insta Stories Waszą lokalizację, żeby ułatwić im dotarcie do najlepszej miejscówki w mieście.

Super zoom

Podobno jedni kochają, inni nienawidzą. Dobrze wykorzystany może pomóc zrobić naprawdę zabawne stories, nadużywany bardzo denerwuje.

Wszyscy kochają gify!

Najgorszy dzień w moim życiu? To dzień, w którym obejrzałam finał „Domu z papieru” (naprawdę, nie oglądajcie ostatnich dziesięciu minut drugiego sezonu!) i ten, w którym zniknęły gify… Zakończenia serialu już nie „odzobaczę”, ale na szczęście gify są znów dostępne na Instagramie, gotowe ożywiać stories.

 Tu i teraz

Stories to narzędzie czasu rzeczywistego, które może idealnie posłużyć do transmisji live. Chcecie pokazać swoim widzom jak zrobić bananową latte bez laktozy? Włączcie „live” i działajcie! Podczas transmisji zobaczycie reakcje i komentarze od widzów, na które możecie odpowiadać w tym samym czasie.

Czas na szoping? 

Funkcja zakupów jest dostępna na Instagramie dla większości kont reklamowych już od kwietnia. Trzeba tylko powalczyć chwilę z utworzeniem katalogu produktów i można oznaczać swoje produkty w postach. Instagram pracuje nad analogiczną funkcją w Stories, dostęp do niej mają już największe marki, ale internet huczy od ploteczek, że już wkrótce będzie dostępna również dla mniejszych kont. Czekamy!

Udostępnianie czyjegoś Stories na swoim profilu

Od niedawna dostępna jest funkcja udostępniania czyjegoś Stories, na którym jesteśmy oznaczeni. Jeśli jeszcze Wam nie działa, zaktualizujcie aplikację :)

Garstka inspiracji:

Porządeczek

Wiele marek i użytkowników prowadzi bardzo konsekwentną komunikację na feedzie. Zdjęcie lub wideo zupełnie odbiega od tego, co komunikujecie na co dzień? Stories to dobra przestrzeń dla atrakcyjnych postów, ale pasujących do Waszego feedu jak Tom Hanks do roli Bonda. Niby jest elegancki i zasługuje na wszystkie nagrody świata, ale coś tu nie gra. Na dole mamy przykład Instagrama naszego klienta. Czasami chcemy pokazać, co wydarzyło się w kawiarni, albo uśmiechnięte buźki pracowników – Stories pasuje do takich zajawek jak ulał!


Still better Insta Stories than Twilight – Storytelling

Ta przestrzeń świetnie sprawdza się również storytellingowo. Tu widzimy jak globalny fanpage @mercurehotels odkrywa przed podróżnikami lokalne francuskie ciekawostki. Jak dla mnie sztos!

Co u nowego?

W Waszej restauracji trwa promocja? A może chcecie pokazać nowe pieski z tykającą głową dostępne w Waszym sklepie? Stories to również doskonałe miejsce, żeby to wyeksponować.

Patrzcie, ale dodaliśmy wpis!

Żyjemy w czasach, w których trzeba walczyć o zasięg organiczny. Algorytm Facebooka i Instagrama ciągle stroi sobie z nas żarty, dlatego informowanie o nowym wpisie to bardzo powszechna praktyka w Stories. Działanie to zwiększa szansę na to, że użytkownik zapozna się z najnowszym postem na feedzie.

Archiwum

Nigdy w życiu nie byliście tak dumni z niczego, jak z dopiero co zrobionego Stories, a ono wyświetla się tylko dobę? Zatrzymajcie te piękne instagramowe chwile na zawsze dzięki archiwum i odtwarzajcie je do końca świata! Archiwum Stories można też grupować w kategorie i dodawać im okładki. To dobre miejsce do wyeksponowania najważniejszych Stories, a także przydatnych informacji o waszej działalności: menu, top promocjach, historii marki, nowych produktach czy zniżkach.

Kampanie reklamowe

Teraz zapomnijcie o wszystkich możliwościach Stories. W przypadku kampanii nie działają ani ankiety, ani tagowanie, ani oznaczenia. Za to możemy kierować ruch do wybranego landingu (w darmowych Stories na ten zaszczyt zasługują jedynie marki, które zgromadziły 10 tys. obserwujących).

Warto pamiętać, że Stories w kampanii nie może przekraczać 15 s. Tak jak pisałam we wstępie, zasięg póki co, wydaje się stosunkowo niedrogi i nad wyraz zadowalający w porównaniu z Facebookiem, zamiast rozpaczać nad zmianami w algorytmie otwórzcie swoje Stories i do roboty!

Pamiętajcie o tym, żeby odznaczyć inne kanały niż Stories i ustawić reklamę tylko na urządzenia mobilne. Podobno niektóre gagatki korzystają ze Stories na komputerze, ale mogą Was kosztować zdecydowanie drożej.

Czego nie robić?  

Niekończąca się opowieść

Wasze Stories wygląda jak „Moda na sukces”?  Robicie to źle. Kto obejrzy 125 slajdów, gdzie dopiero w ostatnim okaże się, że Ridge w końcu odnalazł Brook po tym jak wszyscy myśleli, że umarł? NIKT! A my chcemy, żeby się o tym dowiedzieli, więc komunikujemy to możliwie szybko. Ludzie często przewijają zbyt długie Stories, składające się z kilkunastu czy wręcz kilkudziesięciu slajdów.  Istnieje obawa, że kiedy przez nie przejdą nadejdzie koniec świata. Im krótszy i bardziej treściwy komunikat, tym większa szansa, że dotrze do większego grona odbiorców.

Treści… bez treści

Wiedza lub rozrywka – tego głównie oczekują użytkownicy od mediów społecznościowych. Unikajcie nic nie wnoszących do Waszego profilu zdjęć i boomerangów.

Super zoom nie aż tak super?

Dobrze wykorzystany super zoom może być bardzo atrakcyjny, użytkownicy skarżą się jednak na nadużywanie go w relacjach. Zastanówcie się 3 razy zanim użyjecie superzoomu, a potem 10 razy obejrzyjcie je przed publikacją. Strony często korzystają z tej opcji, więc z tłumu wyróżnią się tylko te naprawdę dobre i przemyślane.

Jasne, jasne, Stories kryje w sobie o wiele więcej możliwości niż zaprezentowane powyżej, ale to już nie kwestia Instagrama, a naszej kreatywności (wystarczy zobaczyć, co na swoim profilu wyczynia poznańska knajpa Zenit, żeby dowiedzieć się całej prawdy o social mediach). Zachęcam do dzielenia się swoimi sposobami na Stories i jedynie umiarkowaną krytykę za to, o czym zapomniałam.

Pozdrawiam, do zobaczenia!

 

Potrafi powiedzieć po rosyjsku nieco więcej niż „vodka” ze względu na ukończony kierunek studiów. Ceni siłę słowa, w agencji zajmuje się przede wszystkim copywritingiem, głowieniem się nad kreacjami i sucharami. Niektórzy twierdzą, że większość swojego czasu w pracy poświęca na jedzenie, ale to pomówienia.