Twój biznes w social media

Reklamy na Snapchacie już niedługo?

Reklama na Snapchacie już niedługo?

Z poprzednich wpisów wiesz już, że Snapchat istnieje, i – jeżeli zajmujesz się marketingiem – warto mu się przyjrzeć z bliska. Może nawet zdążyłeś już zainstalować go na swoim telefonie i przejrzeć stories lubianej marki. A teraz zastanawiasz się, jak mogłaby w tym świecie odnaleźć się marka, za którą Ty odpowiadasz. Prawdopodobnie w tym roku Snapchat zadanie to ułatwi – wprowadzając treści sponsorowane.

Reklamy na Snapchacie

Próby monetyzacji Snapchat już podejmował. Udostępnił możliwość płatnego odtwarzania wielokrotnie jednego snapa, lub zapisania za 99 centów na stałe ulubionych „masek” zmieniających wygląd selfie (Snapchat Lenses), które normalnie dostępne są przez 24h, po czym zastępowane są innymi.

Na Snapie obecnych jest wiele marek, więc naturalnym ruchem Snapchata jest próba wyjścia im naprzeciw. Zwłaszcza, że marki za lepsze dotarcie w skutecznych kanałach skłonne są zapłacić. I to dużo więcej niż 99 centów ;)

Jak działają geo-filtry

W tym celu wykorzystane zostaną filtry, a właściwie geo-filtry. Przeklikując się przez aplikację, zdarzyło Ci się chcący lub niechcący smyrnąć palcem na tworzonym snapie od prawej do lewej? Tam kryją się filtry :)

Filtry na Snapchacie

Za filtrami zmieniającymi kolor zdjęcia, pokazującymi aktualną temperaturę czy godzinę, na końcu kryją się rzeczone geo-filtry, których dostępność zależna jest od naszego aktualnego położenia. Obecnie można je dodawać samodzielnie tutaj (https://www.snapchat.com/geofilters), ale obwarowane jest to kilkoma warunkami: filtr musi być artystycznie zaprojektowaną grafiką, ekipa Snapchata musi ją zaakceptować, a jeszcze najlepiej żeby zgłosiło ją wiele osób.

Geo-filtr sposnorowany

W tej chwili trwają testy z pierwszymi partnerami sponsorowanych geofiltrów. Za pomocą odpowiedniej ilości dolarów, sprawiasz że Twój geofiltr na pewno pojawi się pod kciukiem użytkowników będących w Twojej okolicy. Pomyśl tylko, jaką fajną możliwość promocji daje to masowym imprezom, klubom albo kultowym lodziarniom czy restauracjom. Sam czekam z niecierpliwością na rozwój wydarzeń i pierwsze opublikowane case’y :)

Mam też nadzieję, że rozwój promowanych filtrów mimowolnie wymusi rozwój możliwości analitycznych Snapchata, które obecnie są bardzo niewielkie.

Michał Głuszczuk
Wielbiciel Internetu, dobrej reklamy i zabawnych fotomontaży. W branży marketingowej siedzi od ponad 10 lat. Wie jak ważna jest precyzyjnie określona grupa docelowa, ale nie zapomina też o znaczeniu dobrej kreacji. W pracy – perfekcjonista, w domu – prokrastynatyk ;)